Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 162 gości 





Statystyki

Reklama
Newcastle United przegrywa i powraca do sterfy spadkowej
Wpisał NUFC.pl   
Poniedziałek, 18. Maj 2009 08:40
Newcastle United nie zdołało pokonać Fulham i przybliżyć się do utrzymania w Premier League. Cottagers zwyciężyli 1:0, a Hull zremisował z Boltonem, co sprawiło, że Sroki po tygodniu przerwy wróciły do strefy spadkowej.

Mecz nie zaczął się dobrze dla Srok, a goście dwukrotnie dochodzili do okazji strzeleckich i uderzali zza pola karnego, tyle że nie celnie.

W 12 minucie Newcastle miało znakomitą okazję do objęcia prowadzenia. Szybka wymiana podań pozwoliła Obafemi’emu Martinsowi stanąć „oko w oko” z bramkarzem gości, ale Nigeryjczyk trafił tylko w słupek.

Swoją szansę miał też Mark Viduka, ale jego strzał głową był nie celny. Newcastle długo przeważało, ale nastawione na kontry Fulham co chwilę zagrażało bramce Harpera, a jeden z takich ataków zakończył się niecelnym strzałem Erika Nevlanda.

Na 5 minut przed przerwą kolejna kontra gości zakończyła się sukcesem. Prawą stroną ruszył Nevland i wyciągnął z bramki Harpera. Podał na lewą stroną do niekrytego Diomansy Kamary, który mocnym strzałem ustalił wynik pierwszej połowy na 1-0.

Od pierwszego gwizdka w drugiej połowie Newcastle zepchnęło prawie całą drużynę gości do defensywy. Po rzucie rożnym Mark Viduka wpakował nawet piłkę do siatki, ale sędzia dopatrzył się przewinienia. Prawdopodobnie Nolan faulował bramkarza, ale tak naprawdę trudno dopatrzeć jakiegokolwiek przekroczenia przepisów gry.

W 59 minucie Sroki dostały kolejny cios – Kamara wychodził na czystą pozycję, a Bassong najpierw pociągał rywala za ręce, a później raczej przypadkowo podciął Kamarę, za Howard Webb pokazał czerwoną kartkę Francuzowi. Shearer musiał szybko zareagować i wprowadził Ryana Taylora za Danny’ego Guthrie’ego.

Niestety nieuznana bramka, a zaraz potem czerwona kartka podcięły skrzydła gospodarzom. Coraz częściej atakowało Fulham, a w 71 minucie Erik Nevland mocno strzelał zza pola karnego, ale Harper przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Na kwadrans przed końcem meczu Obafemi Martins dostał podanie na 25 metrze, minął kilku obrońców i oddał strzał, który przeszedł po rękawicach Schwarzera i zmierzał do bramki, ale Haangeland zdążył oddalić niebezpieczeństwo.

Już w doliczonym czasie gry Andy Carroll zgrał piłkę wzdłuż bramki, a tam znalazł się Nicky Butt, który wślizgiem skierował piłkę w światło bramki, ale kolejny raz znakomicie obronił Schwarzer. Była to ostatnia szansa dla Srok, ale po drugiej stronie boiska jeszcze Dempsey uderzył z 5 metrów nad bramką. Na tym mecz się zakończył.

Ostatnia kolejka sezonu zapowiada się bardzo emocjonująco. Newcastle ma 34 punkty i jedzie do Birmingham na mecz z Aston Villą. Hull podejmie Manchester United, a Middlesbrough jedzie na Upton Park by zmierzyć się z West Hamem. Do walki może się jeszcze włączyć West Bromwich, które jutro gra z Liverpoolem, a Sunderland jeśli nie wygra w poniedziałek z Portsmouth również nie będzie pewne swego bytu.

NUFC.PL - Serwis Newcastle United