Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 143 gości 





Statystyki

Reklama
Newcastle zwycięża! Gol Owena!
Wpisał NUFC.pl   
Sobota, 23. Sierpień 2008 20:42
Zwycięstwem zakończył się pierwszy mecz Newcastle United na własnym stadionie w sezonie 2008/09. Sroki pokonały Bolton Wanderers 1:0, a gola zdobył powracający po kontuzji Michael Owen, który spotkanie zaczął na ławce rezerwowych. W 59 minucie goście nie wykorzystali karnego.

Jedenastka Srok niczym nie różniła się od tej, która wyszła na zeszłotygodniowy mecz z Manchesterem United. Jedynie na ławce rezerwowej doszło do zmian, a najważniejszą było pojawienie się Michaela Owena.

Gdy mecz się rozpoczął widownia była w fantastycznym nastawieniu, a to wszystko dzięki śpiewakowi operowemu Greame’owie Danby’emu, który zaśpiewał Blaydon Races. Niestety atmosfera nie udzieliła się piłkarzom i pierwsze minuty nie były zbyt ciekawe.

Już po kwadransie Gary Megson musiał dokonać zmiany. Johan Elmander doznał kontuzji i nie był w stanie kontynuować gry. W miejsce Szweda wszedł Gavin McCann.

Newcastle osiągało przewagę, ale nie potrafiło przedrzeć się przez obronę gości, którzy bronili się prawie całą drużyną. Kevin Keegan oraz trener Chris Hughton przekazywali wskazówki swoim piłkarzom, ale wiele to nie zmieniło.

W 26 minucie po rzucie rożnym dla Kłusaków Newcastle wyszło z kontrą. Gutierrez pędził z piłką, a już na połowie przeciwnika ostro sfaulował go Joey O’Brien. Kibice domagali się czerwonej kartki, ale sędzia Steve Bennett ukarał Amerykanina tylko żółtym kartonikiem.

Sroki ciągle atakowały, ale większość strzałów było blokowanych przez gości, a w 38 minucie to właśnie Bolton mógł objąć prowadzenie. Dośrodkowanie O’Briena wybił Taylor tuż przed głową Daviesa, a piłka trafiła do Samuela, ale temu zabrakło zimnej krwi i posłał piłkę w trybuny.

Tuż przed przerwą Damien Duff po starciu z Andy O’Brienem doznał kontuzji kolana i potrzebował pomocy lekarzy. Irlandczyk podniósł się, ale na drugą połowę już nie wyszedł. Zastąpił go Geremi.

Pierwszą szansę na zdobycie gola w drugiej połowie, a także w całym meczu, mieli goście. Centra Daviesa trafiła do Taylora, który główkował tuż nad bramką strzeżoną przez Givena.

Zaraz potem po drugiej stronie boiska świetne dogranie Geremi’ego trafiło do Martinsa, który niestety w znakomitej sytuacji chybił. Co gorsza Nigeryjczyk przy tej akcji doznał kontuzji pachwiny i opuścił boisko. W jego miejsce wszedł Michael Owen, który został owacyjnie przywitany przez Toon Army.

W 59 minucie Steven Taylor zablokował ręką dośrodkowanie Steinssona i sędzia wskazał na jedenasty metr. Wykonawcą rzutu karnego był Kevin Nolan. Strzelił w prawą stronę po ziemi, a jego intencje odczytał Given i odbił piłkę!

Dwie minuty później z rzutu wolnego strzelał Milner, ale trafił w mur. Piłka wróciła do skrzydłowego Srok, który dośrodkował wprost do niekrytego Owena lecz jego główkę odbił Jaaskelainen. Dobijał jeszcze Coloccini, ale nie trafił w bramkę.

W 71 minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego N’Zogbii zostało wybite przez obrońców Boltonu. Piłka trafiła do Geremi’ego, który centrował w pole karne, gdzie znów niekryty był Owen i tym razem jego strzał znalazł się w siatce rywali. Znakomity powrót napastnika Srok do składu.

Toon Army długo świętowało bramkę Owena, a w międzyczasie mogło być już 2:0. Tym razem po dośrodkowaniu Beye’a główkował Milner, ale nie trafił najlepiej w piłkę, która przeleciała nad poprzeczką.

Jeszcze przed końcem spotkania Kevin Nolan mógł doprowadzić do wyrównania. Anglik główkując w znakomitej sytuacji spudłował. Bolton do ostatnich sekund naciskał, ale nie zdołał już zdobyć bramki i trzy punkty zostały na St. James’ Park.

Newcastle musiało dać dzisiaj z siebie wszystko by pokonać Bolton. Goście nastawili się na obronę i Sroki miały problem z przejściem pod bramkę Jaaskelainena. Shay Given ponownie pokazał, że jest bramkarzem klasy światowej. Cieszy również powrót Owena i jego bramka. Pozostaje mieć nadzieję, że Duff i Martins nie doznali groźnych kontuzji. Za tydzień Newcastle jedzie na mecz z Arsenalem, ale najpierw we wtorek uda się do Coventry na mecz Pucharu Ligi.

NUFC.PL - Serwis Newcastle United