Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 137 gości 





Statystyki

Reklama
Ściąga z angielskich partii czyli na kogo głosować w lokalnych wyborach 1 maja
Wpisał Joanna Lompart-Chlasciak   
Czwartek, 24. Kwiecień 2008 08:24
 Wszyscy przyjechaliśmy do Anglii z jakimiś naszymi przekonaniami politycznymi. Może niekoniecznie znamy ze szczegółami programy polskich partii, ale za to doskonale wiemy, czy lubimy Kaczyńskich, czy też wolimy Tuska. I jak to teraz przełożyć na rzeczywistość angielską? Niby możemy głosować w lokalnych wyborach, wielu z nas już się zarejestrowało i chce swój obywatelski obowiązek spełnić. Ale czyje nazwisko zaznaczyć na karcie wyborczej?

W angielskich wyborach lokalnych osoby kandydatów nie liczą się tak bardzo jak w Polsce. Twarze kandydatów nie patrzą na nas z plakatów wyborczych rozwieszonych na każdym drzewie, słupie czy przystanku autobusowym. Tutaj istotne są partie.

W kraju od 1997r. u władzy znajduje się Labour Party (Partia Pracy). Możemy ją nazwać socjaldemokracją, czy też centrolewicą, gdyż partia głosi hasła rozwoju gospodarczego przy zachowaniu sprawiedliwości społecznej (a co za tym idzie, ingerencji państwa w gospodarkę). Co to znaczy w praktyce? Za rządów tej partii wprowadzona została płaca minimalna i child tax credit, wydłużono urlopy macierzyńskie, wprowadzono tzw. civil partnership, czyli formalne związki osób o tej samej płci. Partia wywodzi się z ruchu związków zawodowych, stawia sobie za cel stabilność gospodarczą, dążenie do pełnego zatrudnienia, inwestycje w usługi publiczne (np. NHS i policję). A stosunek do imigracji? Kontrolowana imigracja jest korzystna dla gospodarki. Dzięki temu z dniem wejścia Polski do Unii Europejskiej możemy tutaj legalnie pracować bez żadnych pozwoleń, wiz czy ograniczeń. Partią przez 10 lat kierował Tony Blair, obecnie przewodzi nią Gordon Brown.

W opozycji do Labour Party jest Conservative Party (Partia Konserwatywna). To tzw torysi. Do partii tej należał Winston Churchill, szefowała jej przez długie lata Margaret Thatcher. A obecnie na jej czele stoi David Cameron. Torysi to centroprawica, partia, która głosi liberalizm - państwo powinno ograniczać swą ingerencję w gospodarkę i życie obywateli. Silne rodziny i lokalne społeczności, a nie rozbudowane instytucje państwowe, to podstawa zdrowego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Partia postuluje na przykład ograniczanie zasiłków, co ma mobilizować ludzi do podejmowania pracy. Imigracja powinna być bardziej rygorystycznie nadzorowana. Dyscyplina w szkołach zwiększona. Mniej biurokracji, więcej policjantów patrolujących ulice. Prywatna wolność i wolna przedsiębiorczość. Partia postrzegana jest często jako partia angielskiej klasy średniej, ale obecnie stara się zmienić ten wizerunek i dotrzeć do szerszej grupy wyborców.

Na trzecią główną siła polityczną wyrastają Liberal Democrats (Liberalni Demokraci), partia, która zwyciężała już w wielu lokalnych wyborach. Przykładem jest tu Newcastle, gdzie Liberalni Demokraci mają większość w Radzie Miasta od 2004. Jednak ze względu na system większościowy, faworyzujący dwie główne partie, niezmiernie ciężko będzie im zdobyć władzę w kraju. Dlatego też postulują zmianę systemu wyborczego na proporcjonalny (taki, jaki jest w Polsce). Program LibDems jest czymś pomiędzy liberalnym podejściem torysów a socjalnym spojrzeniem labourzystów, choć uważa się, iż bliżej im do tych drugich. Wolny rynek, owszem tak, ale tam, gdzie on zawodzi, państwo powinno interweniować. Partia jest za wycofaniem wojsk z Iraku. Postuluje obniżenie podatków dla biedniejszych rodzin oraz zniesienie council tax na rzecz podatku opartego na zarobkach. Jest to najbardziej proeuropejska z brytyjskich partii m.in. popiera wprowadzenie euro w Wielkiej Brytanii. Partią obecnie przewodzi Nick Clegg.

Inne, mniejsze, partie, które wystawiają swych kandydatów w lokalnych wyborach to między innymi:

Green Party (Partia Zielonych) – centrolewica, której motywem przewodnim jest ekologia. Jednak nie należy postrzegać tej partii jako „młodych gniewnych” protestujących przeciw budowie kolejnej drogi, czy też wycince lasu. Partia ma szeroki program obejmujący nie tylko kwestie ekologii, globalnego ocieplenia, czy też praw zwierząt. Mówi również o tym, że prawdziwy rozwój gospodarczy tworzą małe, lokalne firmy a nie wielkie międzynarodowe korporacje. Podkreśla wagę edukacji, postuluje darmowe studia wyższe. Wypowiada się przeciwko podzlecaniu usług w ramach NHS sektorowi prywatnemu np. prywatnym firmom wynajmowanym przez szpitale do sprzątania. Partia stara się również promować zdrowy styl życia – jazdę na rowerze, czy też organiczną żywność.

UK Independence Party (Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa) – jest to stosunkowo nowa partia, powstała w 1993r., której głównym celem jest działanie na rzecz wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.

British National Party (Brytyjska Partia Narodowa) to skrajna prawica, nacjonaliści, którzy wypowiadają się za „białą Wielką Brytanią” i proponują wprowadzenie „zachęt” dla nie-białych mieszkańców wysp brytyjskich do powrotu do krajów, z których pochodzą. Partia w przeszłości była znana z zaprzeczania istnienia holocaustu w czasie II wojny światowej, była określana jako rasistowska, a nawet nazistowska. Od kiedy przewodzi nią Nick Griffin, partia zmieniła swą retorykę na bardziej łagodną. Na przykład określa się jako etno-nacjonalistyczna, broniąca interesów rdzennych mieszkańców wysp brytyjskich. Wypowiada się przeciwko islamowi.

Joanna Lompart-Chlasciak

Więcej informacji o głównych partiach w Wielkiej Brytanii (w jęz. polskim) można znaleźć na stronach BBC:
www.bbc.co.uk/polish/specials/195_elections_partie/
www.bbc.co.uk/polish/specials/1451_elections_issue/index.shtml