Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 136 gości 





Statystyki

Reklama
Wreszcie górą! Hull 0:3 Newcastle
Wpisał Nufc.pl   
Poniedziałek, 02. Luty 2015 10:19
Ostatniego dnia stycznia fani Srok doczekali się pierwszego tegorocznego zwycięstwa swojej drużyny. John Carver nie mógł sobie wymarzyć lepszego debiutu w roli pierwszego trenera Newcastle. Prowadzony przez niego zespół odniósł trzy bramkowe wyjazdowe zwycięstwo nad Hull City.

Nie licząc jednej sytuacji Sissoko, to gospodarze byli stroną przeważającą w otwierających minutach. Piłkarze Steva Buce`a częściej gościli na połowie rywala, jednak ich atakom brakowało dokładności, przez co nie najlepiej ostatnimi czasy dysponowana defensywa Newcastle nie miała większych problemów, by utrzymywać zagrożenie z dala od swojej bramki.

W 17. minucie Hull mogło jednak otworzyć wynik spotkania. Ahmed Elmohamady oszukał na skrzydle Sammy`ego Ameobiego i dośrodkował w pole karne. Akcję głową zamknął Curtis Davies, ale Krul zdołał instynktownie odbić piłkę. Ta wylądowała dwa metry od bramki przed jednoosobowym plutonem egzekucyjnym w postaci Nikici Jelavica, jednak leżący na ziemi Williamson zdołał w ostatniej chwili trącić ją kolanem, przez co Chorwat uderzył nieczysto i nie trafił w bramkę.

Nim minęło pół godziny gra Srok zaczęła się zazębiać, a pierwsze skrzypce w ofensywie Newcastle grali Perez i Remy Cabella. W 40. minucie ten drugi pokazał przebłysk kunsztu, o który przestawał być powoli podejrzewany. Francuz przejął podanie Robertsona w pobliżu pola karnego Hull, zwodem zmylił jednego z obrońców i kapitalnym strzałem w długi róg zdobył swą pierwszą bramkę w barwach Newcastle.

Do kontrowersji doszło w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Dobrze tego dnia dysponowany Haidara sfaulował na wysokości pola karnego Elmohamady`ego. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Gaston Ramirez, a sam poszkodowany wpakował ją do siatki, tyle że jak słusznie zauważył asystent sędziego, uczynił to w stylu słynnej bramki Diego Maradony.

Pięć minut po wznowieniu gry goście podwyższyli prowadzenie. Ameobi otrzymał podanie na lewej stronie boiska od Colbacka, pociągnął z piłką kilka metrów, a nie niepokojony przez nikogo zdecydował się na uderzenie z dystansu, które zakończyło się drugą bramką dla Newcastle.

Po chwili Coloccini po raz kolejny pokazał jak daleki jest od formy, do której przyzwyczaił nas w poprzednich sezonach. Argentyńczyk wybijał piłkę z pola karnego, uderzył jednak fałszywie i gdyby nie interwencja Anity na linii bramkowej, zrobiłoby się 1:2.

Tymczasem rozluźnieni dwubramkowym prowadzeniem piłkarze Newcastle zaczęli pokazywać futbol, który mógł się podobać. Akcje podopiecznych Johna Carvera zaczęły się zazębiać, wyłaniał się z nich jakiś pomysł, a zawodnicy pobili podaj rekord celnych podań z rzędu. Oddzielna sprawa, że gospodarze zdawali się już pogodzeni z losem i nie kwapili się do pressingu.

Jak łatwo było się spodziewać efektem tego, była kolejna bramka dla Newcastle, a o postawie zawodników Hull City niech świadczy to, że nie kto inny jak wprowadzony kilka minut wcześniej na boisko Gouffran zdołał komfortowo przebiec z piłką ćwierć boiska, nim znów po rykoszecie umieścił piłkę w bramce.

Chwilę wcześniej gospodarze mieli wyśmienitą okazję, by zmniejszyć rozmiary porażki. Robertson doskonałym podaniem obsłużył Ramireza, który znalazł się sam na sam z Krulem pod ostrym kątem do bramki. Z sytuacji, w której Alnwick zwykł kapitulować, Holender wyszedł jednak obronną ręką.

Ostatnie trzy bramkowe zwycięstwo Sroki odniosły nad Cardiff City 3 maja zeszłego roku na St. James’ Park. Na wyjeździe sztuki tej dokonały dwa miesiące wcześniej, właśnie z Hull City. Ten przeciwnik zdaje się Newcastle pasować. Nie można nie zauważyć, że piłkarze Bruce`a nie stosowali wysokiego pressingu, który zwykł sprawiać Srokom tyle kłopotu. Nie sposób też jednak przecenić wkładu Ayoze Pereza, dla którego nie było w tym spotkaniu straconych piłek, a strzał na bramkę oddać potrafił z beznadziejnych zdawałoby się pozycji.

Hull City : Newcastle United 0:3

Bramki: Cabella 41’, Ameobi 50’, Gouffran 78’

Hull City: Allan McGregor; Ahmed Elmohamady, Michael Dawson, Curtis Davies (k), Andrew Robertson (Robbie Brady 71); David Meyler (Sone Aluko 56), Tom Huddlestone, Jake Livermore; Gaston Ramirez; Abel Hernandez (Tom Ince 67), Nikica Jelavic

Ławka Rezerwowych: Steve Harper, Alex Bruce, Paul McShane, Stephen Quinn

Newcastle United:
Tim Krul; Daryl Janmaat, Mike Williamson, Fabricio Coloccini (k),Massadio Haidara; Moussa Sissoko, Vurnon Anita, Jack Colback; Remy Cabella (Yoan Gouffran 72),Ayoze Perez (Papiss Cisse 82), Sammy Ameobi (Mehdi Abeid 90)

Ławka Rezerwowych:
Jak Alnwick, Davide Santon, Gabriel Obertan, Emmanuel Riviere

Sędzia: Phil Dowd

Źółte kartki: Meyler (25), Elmohamady (45), Robertson (64), Livermore (89) - Anita (29)

NUFC.PL - Serwis Newcastle United