Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 314 gości 





Reklama
Reklama

Statystyki

Reklama
Koniec marzeń
Wpisał Łukasz Samek, zdjęcia: Robert C. Ossowski   
Piątek, 15. Kwiecień 2016 11:01
W niedzielę 10 kwietnia w hali Middlesbrough Sports Village w ramach FA Futsal Cup doszło do pojedynku pomiędzy Middlesbrough Futsal Club a Helvecia Futsal Club. Drużyna z Londynu to pięciokrotny Mistrz Anglii i najbardziej utytułowana drużyna w kraju, dlatego to właśnie oni byli zdecydowanym faworytem tego spotkania.

Mecz rozpoczął się od kilku dobrych sytuacji bramkowych dla gospodarzy, lecz to drużyna przyjezdna cieszyła się jako pierwsza z prowadzenia. W 6 minucie meczu pięknym strzałem bramkę zdobył Bruno Vitorino. Cztery minuty później do wyrównania doprowadził Pete Bulmer. Mecz był bardzo zaciętym pojedynkiem, w którym obydwa zespoły stworzyły sobie po kilka dogodnych sytuacji bramkowych. W 14 minucie gry na prowadzenie drużynę Helvecia wyprowadził Russell Goldstein. Minutę później Helvecia prowadziła już dwoma bramkami. Etatowy reprezentant Anglii, Stuart Cook świetnie rozegrał rzut rożny, który na bramkę zamienił Raoni Medina.





Do końca pierwszej połowy drużyna Boro próbowała zdobyć kontaktową bramkę, lecz zawodnicy z Londynu skutecznie rozbijali ataki gospodarzy. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, aż do 32 minuty spotkania. Wtedy to kapitan gospodarzy Robbie Bettson zdobył bramkę kontaktową. Bramka ta dodała wiary zawodnikom Middlesbrough i już minutę później Dylan McAvoy doprowadził do wyrównania.





Mecz obfitował w wiele ciekawych akcji zarówno ze strony zawodników Helvecia jak i Boro. W 36 minucie Russell Goldstein zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Z biegiem upływającego czasu zawodnicy Middlesbrough widząc że nie mają już nic do stracenia rzucili wszystkie siły do ataku. Sytuacja ta zemściła się na nich w 38 minucie, kiedy to kapitan gości, Raoni Medina po raz drugi w tym meczu pokonał bramkarza Boro. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Porażka ta oznacza że zespół z Middlesbrough musiał pożegnać się z marzeniami o wywalczeniu FA Futsal Cup w tym sezonie. W kolejnej rundzie Helvecia zmierzy się z zespołem Genesis. Drużyna Boro do rozegrania ma jeszcze jedno zaległe spotkanie ligowe. 17 kwietnia w spotkaniu wyjazdowym zmierzy się z zespołem Birmingham Tigers Futsal Club.



Middlesbrough Futsal Club – Helvecia Futsal Club 3:5 (1:3)

Bramki: Pete Bulmer, Robbie Bettson, Dylan McAvoy (Middlesbrough), Bruno Vitorino, Russell Goldstein (dwie), Raoni Medina (dwie)
Żółte kartki: Phil Codd (Middlesbrough), Raoni Medina (Helvecia)
Sędziowali: Marc Birkett, Ian Vaines, Jason Miller

Middlesbrough: 1. P. Codd, 2. R. Bettson (kapitan), 5. V. Evans, 6. J. Bettson, 7. Phil Bulmer, 9. Pete Bulmer, 10. M. Amirifard, 11. D. McAvoy, 13. D. Floyd
Trener: Jamie Bettson
Helvecia: 1. M. Gazolli, 4. B. Vitorino, 5. V. Derendiajev, 6. C. Dickson, 7. F. Barcelos, 8. S. Cook, 10. R. Medina (kapitan), 12. J. Alberton, 14. R. Goldstein, 28. M. Graca, 33. B. Stewart
Trener: Luis Marimon

Artykuł: Łukasz Samek
Zdjęcia: Robert C. Ossowski / Profotto